Na nowym sprzęcie
1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz
Teraz kiedy posiadam własny sprzęt, zabawa z testowaniem systemów lekko wymknęła się spod kontroli. Przez ostatni tydzień zainstalowałem system łącznie pewnie z 8 razy, czyli jak widać, średnia to troszkę więcej jak jeden na dzień. Co ciekawe ten czas przypadał na okres sesji i zawirowań w pracy. Zadaje sobie zatem pytanie, jak to było możliwe? Widać, skoro się niemal ze wszystkim wyrobiłem, to było, jakoś, możliwe.
Ale do rzeczy. Jako tzw. noob, pozostałem przy Ubuntu i najwięcej czasu poświęcam na sprawdzanie jego możliwości. Na drugim miejscu znajdzie się pewnie Fedora na którą na razie nie mam siły, a na trzecim miejscu Linux Mint, który co prawda wygląda ładnie ale go jeszcze nie badałem. Wszystko w swoim czasie.
1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz
Mint to Ubuntu + kilka programów zamkniętych i graficzncych konfiguratorów. Też niedawno zmieniłem sprzęt.
komentarz - autor: Dawid Cień 25 Luty 2010 @ 10:28 PM